Showing posts with label _Poland. Show all posts
Showing posts with label _Poland. Show all posts

 The Market in Wrocław, Poland.





Location: Rynek, 50-438 Wrocław, Polska

by night

by on Monday, May 30, 2022
 The Market in Wrocław, Poland. Linked to:  Random-osity ,  Through My Lens ,  Ruby Tuesday Too ,  #AnythingGoes . 
Location: ZOO, ul. Wróblewskiego 1-5, 51-618 Wrocław, Poland

 ... o poranku...

... i wieczorem...


Location: Wrocław Główny, Wrocław, Poland

Dworzec Wrocław Główny

by on Sunday, April 24, 2022
 ... o poranku... ... i wieczorem... Linked to:  Tuesday's Treasures ,  bethere2day ,  Image-In-Ing ,  Tuesdays with a Twist ,  Travel P...

Jeden z największych i najstarszych kościołów gotyckich we Wrocławiu. Kościół  w stylu romańskim istniał już w XII wieku pod tym wezwaniem. Podczas najazdu w 1241 roku Mongołowie zniszczyli kościół, a także klasztor dominikański. Około 1250 roku wrocławianie rozpoczęli odbudowę kościoła, już w stylu gotyckim.

----------

St Wojciech's church is one of the largest and oldest Gothic churches in Wrocław. A church in the Romanesque style already existed in the 12th century under this invocation. During the invasion in 1241, the Mongols destroyed the church as well as the Dominican monastery. Around 1250, the inhabitants of Wrocław began rebuilding the church in the Gothic style.





Location: Plac Dominikański 2, 50-159 Wrocław, Poland

'We Wrocławiu, hen daleko pod chmurami na szczycie wież kościoła św. Marii Magdaleny znajduje się wąski mostek. To Mostek Pokutnic. A skąd się wziął? Posłuchajcie.... Dawno, dawno temu we Wrocławiu żyła pewna piękna, ale próżna i leniwa dziewczyna. Miała na imię Tekla. Leniwa była, że strach - żadnej roboty się nie chwyciła.Stroiła się jeno, liczko w lustereczku przeglądała, a chłopcom w głowach zawracała, choć o zamążpójciu nie myślała. 

- Na cóż mi mąż? - mówiła ze śmiechem. 

- Żebym robotę jeno miała? A co to, ja bawić się nie mam prawa? 

- Co z niej wyrośnie? - wzdychał ojciec.

-Teklo, czas za mąż pójść. - załamywała ręce matka. Tekla wszystko śmiechem zbywała.  Mijały lata, a Tekla się nie zmieniała - jeno zabawa i zbytki w jej głowie piękne suknie i bale, ot co. Choć najmłodsza już nie była, męża nadal nie chciała. W domu pożytki żadnego z niej nie było, kiedy mama o pomoc prosiła - Tekla nigdy nie słuchała, prośby ojca mimo uszu puszczała śpiesząc na kolejną zabawę lub nową suknię przymierzając. Kiedyś rozsierdzony ojciec przeklął Teklę za jej lekkomyślność, próżność i lenistwo. Tej samej nocy Tekla została porwana i na mostku między wieżami wysoko osadzona - za karę za próżniactwo miała go na co dzień do końca świata zamiatać. Nie pomogły Tekli łzy, prośby ani krzyki - wysoko pod chmurami nikt jej nie słyszał. Mijała lata. Tekla postarzała się, zbrzydła, a usmarowana twarz nie ukazywała dawnej urody. Kiedy już nie miała siły mostka zamiatać dostała do pomocy młodą czarownicę - Martynkę. Martynka, choć czarownica dobre serce miała, Tekli pomóc chciała. Długo musiała wypytywać, za jakie winy Tekla na taki los została skazana. Los nieszczęsnej Tekli bardzo ją przejął. Pewnej nocy Martynka po cichu zabrała miotłę Tekli i poleciała na wrocławski Rynek pomocy szukać. Leciała, leciała, nagle zobaczyła tajemniczego mężczyznę na czworaka chodzącego po rynku. Obniżyła lot i wylądowała na Rynku. Przyglądała się mu z ciekawością. 

- Pomogłabyś zamiast się gapić - burknął nieznajomy. 

- Chętnie pomogę, ale czego pan szuka?

Zapytała uprzejmie Martynka. Okazało się, że to czarodziej Michał - okulary zgubił, różdżka mu wypadła - bez niej nie miał mocy. Zły był i bezradny. Martynka poderwała się na miotle - wnet różdżkę zobaczyła, podała Michałowi. W nagrodę czarodziej obiecał spełnić jedno jej życzenie. Martynka poprosiła o uwolnienie Tekli. Wdzięczny Michał życzenie dobrej czarownicy spełnił. Nim Martynka na mostek wróciła, Tekli już na nim nie było. Martynka również do szkoły czarownic wróciła. A mostek pozostał jako przestroga dla leniwych panien. Jak będziecie we Wrocławiu, możecie go zobaczyć. ' Stara legenda. Źródło: tablica w kościele. 

----------

'In Wrocław, far above the clouds at the top of  St. Maria Magdalena church towers, there is a narrow bridge. This is the Penitential Bridge. Where did it come from? Well, sit down and listen ... Once upon a time there was a beautiful, but vain girl. Her name was Tekla and she lived in Wrocław. Such a lazy girl, there was nothing she would do. All days she was only dressing up and gazing into her reflection in the mirror. Boys' eyes were wandering after her but she wasn't looking for marriage.

"What do I need a husband for?" - she was saying a laugh. "Me, working? Don't I deserve to have fun?"

"What will grow up?" - her father wondered.

"Tekla, it's time to get married" - her mother sniveled. And Tekla only laughed them out. Years passed, and Tekla did not change -  she was only thinking about fun and luxury, beautiful dresses and balls.  Though she wasn't getting younger, she still didn't want a husband. She was no help at home either. When her mother asked for help, Tekla remained deaf to all pleas, just the same as when her father tried to talk to her. She was always hurrying to another party or trying on a new dress. Once, an angry father cursed Tekla for her recklessness, vanity, and laziness. The same night, Tekla was kidnapped and set high on the bridge between the towers - as punishment for idleness, she was supposed to sweep it every day until the end of the world. The tears, pleas, and screams did not help - no one heard her up in the clouds. Years passed. Tekla grew old, ugly, and the face did not show its former beauty. When she no longer had any strength to sweep the bridge, she was helped by a young witch - Martynka. Despite being a witch, Martynka had a good heart and she wanted to help Tekla. Martynka questioned Tekla for a long time what the faults of Tekla were for such a fate. She was really concerned with her fate. One night, Martynka secretly took Tekla's broom and flew to the Wrocław Market Square to look for help. While she was flying she saw a mysterious man crouching on the pavement. She lowered the flight and landed and curiously observed the man.

"You could help instead of staring, you know?" - the stranger grunted.

"I'd like gladly do that, but what are you looking for, sir? - she kindly replied. It turned out that the man is Michał the wizard. He had lost his glasses and his wand. Without the last one, he had no power. He was angry and helpless. Martynka jumped on her broom and quickly spotted the wand from the air. She handed it to Michał. As a reward, the wizard granted her one wish. Martynka asked for Tekla to be released. Grateful Michał fulfilled the wish of a good witch. Before Martynka returned to the bridge, Tekla was already gone. Martynka also returned to the school of witchcraft. And the bridge remained as a warning to lazy young ladies. When you are in Wrocław, you can see it. ' Old legend. Source: table in the church






Location: Kościół św. Marii Magdaleny, ulica Szewska 10, 50-122 Wrocław, Poland

View from the Penitent Bridge

by on Saturday, December 18, 2021
'We Wrocławiu, hen daleko pod chmurami na szczycie wież kościoła św. Marii Magdaleny znajduje się wąski mostek. To Mostek Pokutnic. A sk...

 'Kaplica Złotników zwana Wielką Kaplicą Jałmużną Nr 2 powstała około 1390 roku i od początku gromadzono w niej dzieła sztuki najwyższej klasy. Znajduje się tu największe wrocławskie epitafium manierystyczne. Zajmujący całą ścianę zachodnią, siedmiometrowej wysokości pomnik poświęcony jest osobie Georga II Fursta von Kupferberg. Ufundowany został przez małżonkę zmarłego i wykonany w latach 1600 - 1605 przez amsterdamskiego rzeźbiarza Gerharda Hendrika. Mimo, że dziś pozbawiony jest wielu swoich pierwotnych elementów - między innymi 13 drewnianych klęczących figur członków rodziny oraz sceny centralnej z Chrystusem na krzyżu - to nadal bogactwem różnorodnego materiału, wspaniałymi figurami Mojżesza i Jana Chrzciciela nie ma sobie równych. Georg II Furst von Kupferberg parał się handlem rudami srebra. Chcąc więc podkreślić swój status, z rozmachem udokumentował swoje szlacheckie korzenie pniem drzewa rzeźbionym w piaskowcu a spełniającym tu zadanie drzewa rodowego zwieńczonego herbami. W kaplicy jest również okazały marmurowy sarkofag Johanna Christiana von Blockmana, liczne renesansowe płyty nagrobne rycerstwa śląskiego - rodów: Bedaw, Schkopp, Strachwitz i Trepitz. ' Informacje na tablicy w kościele. 

----------

'The Goldsmiths' Chapel, known as the Great Almoner's Chapel No. 2, was created around 1390 and from the very beginning, it was a collection of works of art of the highest quality. The greatest mannerist epitaph in Wrocław is located here. Covering the entire west wall, seven meters high, the monument is dedicated to the person of Georg II Furst von Kupferberg. It was funded by the wife of the deceased and made in the years 1600 - 1605 by the Amsterdam sculptor Gerhard Hendrik. Although today it is deprived of many of its original elements - including 13 wooden kneeling figures of family members and the central scene with Christ on the cross - it is still the wealth of various materials, magnificent figures of Moses and John the Baptist that have no equal. Georg II Furst von Kupferberg was engaged in the silver ore trade. So, wanting to emphasize his status with a flourish, he documented his noble roots with a tree trunk carved in sandstone and serving here as a family tree crowned with coats of arms. In the chapel, there is also a magnificent marble sarcophagus of Johann Christian von Blockman, numerous Renaissance tombstones of the Silesian knights - the following families: Bedaw, Schkopp, Strachwitz, and Trepitz. 'Information on the blackboard in the church.

Linked to: InSPIREd Sunday





Location: Kościół św. Marii Magdaleny, ulica Szewska 10, 50-122 Wrocław, Poland

The Goldsmiths' Chapel

by on Saturday, December 11, 2021
 'Kaplica Złotników zwana Wielką Kaplicą Jałmużną Nr 2 powstała około 1390 roku i od początku gromadzono w niej dzieła sztuki najwyższej...

A few pictures from the stroll in Ostrów Tumski, the oldest district in Wrocław.

----------

Kilka zdjęć ze spaceru po Ostrowie Tumskim, najstarszej dzielnicy Wrocławia



Location: Ostrów Tumski, Wrocław, Poland

Ostrów Tumski

by on Monday, December 06, 2021
A few pictures from the stroll in Ostrów Tumski, the oldest district in Wrocław . ---------- Kilka zdjęć ze spaceru po Ostrowie Tumskim, naj...